🌏 Download gratuito di brani per dispositivi mobili Malkontent, choleryk i łgarz di Wyga (2012) (wyga.co) 256 Kbps

84

Malkontent, choleryk i łgarz
Canzone:

Malkontent, choleryk i łgarz

Cantante:  Wyga
Descrizione:

Rap Genius dla Początkujących?

Jak korzystać z Rap Genius?

Jak tworzyć własne adnotacje?
Release Date February 11, 2012
Testi:

Verse 1: Wyga
Jestem wariatem za każdym razem kiedy łapię nerwy
Drę japę, nie radzę wtedy wchodzić w kadr
Jestem furiatem, mój stary twierdzi, że jestem jebnięty
Dobrze Ci radzę, nie zaczepiaj mnie, gdy wpadam w szał
(To choleryk) terroryzuje ...?
(Lubi afery) awanturuje się co drugą noc
(Po co się pieni tego nie rozumie nawet on
(Podobno debil demoluje w furii własny dom)
Wstydzę się za siebie, brzydzę się sobą czasami
Nadciśnienie rośnie mi, grozi wylewem do bani
Walę w ścianę głową i pięściami dokąd starczy pary
Aż dociera do mnie fakt, że jestem zdrowo pojebany!
Próbowałem trzymać nerwy na wodzy
Ale agresja powraca tak, jak na derby Łodzi
Mam niewyparzony język, jeśli się nie oswoi
Kiedyś z jego powodu zbiorę zęby z podłogi

Hook
Wyga - Buu! Zaraz coś tu rozpierdolę!
Radosny - Nie, lepiej daj se spokój, ziomek
Wyga - Morda, ten rap ma być trueschoolowy!
Astek - Pan mi zaufa, będzie Pan zadowolony

Verse 2: Radosny
To ja malkontent, idź się pierdolić. Mam
Zjebaną zwrotkę, bit jest chujowy, szlag
Nie lubię otwierać mordy - zagaduj
Nie odpowiem Ci nawet na 'dzień dobry' na szlaku, fuck you!
Nie będę fotografem, ale od czasu do czasu
Prześwietlę swój negatyw, więc
Nie pasuję do gwałtownych posunięć (e, e)
Burzy mózgów nie zakończysz piorunem
Sam obserwuję jak to każdy pędzi
Ja stoję, jak urzędas na przyjęciu
Ludzie, nie chcę stać pod klubem z tymi, co
Albo wiszą mi coś, albo w ogóle mi wiszą
Dlatego nie proś mnie o drobne na pety
Bo nie lubię pożyczać, a teksty biorę na zeszyt
I nie chcę! Nie mogę! Cokolwiek, to 'nie'
Koleje losu - szyny i podwozie są złe

Hook

Verse 3: Astek
Jak łykniesz to, co powiem, to to dobrze przepij
Ściemniam na Twoich oczach jak gouda z mety
Cała Łódź kupuje mój kłamliwy rap na winklach
Nabijam ją w butelkę; rafandynka
Sam już nie wiem, czy dam fałsz czy prawdę
Bo na stówę nie fałszują tylko bas i sample
Nie znam akordów, liczę dalej na cud
Ale z kamienną mordą, typie, kłamię jak z nut
Nie szyję farmozonów grubymi nićmi
Więc nie mogą ich rozpruć nawet kurwy z policji
Wysyłam prawdę do diabła, niezły skandal
Wysyłam wariografy do serwisanta
Jarek Dulewicz, to mój bit, daję słowo
Jarko łgarz, Jarko szklarz - wciskam kit zawodowo
A mimo to panny mi ufają, menciu
Bo ściemniam jak Michnik i to bez zająknięcia

Hook



Tekst - Rap Genius Polska

Caratterizzato:Dwa Sławy
Prodotto:Marek Dulewicz
Scarica i formati:MP3, WMA, OGG, AC3, CDDA
Valutazione:
6.8/10 (Voti: 501)
Parola chiave: Rap  Polska  Polski rap  Embryo nagrania 
wyga.co
Album:

wyga.co

Descrizione:

Pierwszy solowy album Wygi wydany przez Embryo Nagrania.

Materiał zawiera 15 premierowych utworów w różnorodnej stylistyce – od organicznych brzmień w klimacie The Roots przez elektryzujący P-Funk po agresywny rapcore. Za stojącą na światowym poziomie produkcję odpowiedzialny jest Marek Dulewicz, a miejsce za gramofonami zajmuje DJ Flip – nastoletnia nadzieja polskiego turntablismu. Treść albumu determinują teksty bardzo osobiste, nie brakuje tu jednak wyrazistych historii, klasycznych hip-hopowych hymnów, czy tak bliskich artyście komentarzy społecznych.


Featuring Dwa Sławy
Producers Marek Dulewicz
Genere:
Rap
Elenco delle canzoni:
Malkontent, choleryk i łgarz (Ft. Dwa Sławy)
Data Uscita: 2012
Recensito:
19 10 2019

Guarda anche

Please allow notifications to be able to download files.